W szale przygotowań do kolejnego rejsu nie jestem w stanie powrzucać zdjęć gotowych rzeczy ani dokończyć rozpoczętych robótek, więc dzisiaj nic mojego nie będzie, ale podzielę się z Wami świetną ideą, odkrytą ostatnio dzięki Mirkowi, który uczył nas żonglowania :D
The Fun Theory to pomysł na to, jak uczyć ludzi pozytywnych nawyków związanych ze zdrowiem, bezpieczeństwem i ekologią. Sposób? Zabawa :) Fun Theory mówi, że człowiek, który bawi się tym, co robi, robi to chętniej. To oczywiste, prawda? Na tej oczywistej prawdzie oparte są fantastyczne pomysły ludzi z różnych stron świata.
A ten jest moim ulubionym :)
A Wy? Macie jakieś pomysły na wprowadzanie Teorii Zabawy w Praktykę?
Ja życzę Wam dobrego czasu i dobrej zabawy i żegnam się na dwa tygodnie. Lecę odpoczywać, pływać, podziwiać i poznawać :) Do zobaczenia! :)